piątek, 4 września 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część X

Poza prezentowanymi już wcześniej imprezami sportowymi, w Rabce stosunkowo mało było innych wydarzeń sportowych, które byłyby na tyle ważne, aby prasa była nimi zainteresowana. Nie znaczy to jednak, że w lecie poza tenisem czy pływaniem nie działo się u nas nic szczególnego. Wiadomo bowiem że organizowane były różnorakie zawody lekkoatletyczne, biegi przełajowe – w ramach narodowych biegów przełajowych, mecze siatkówki czy nawet koszykówki, jednakże stosunkowo rzadko można napotkać ślady takich wydarzeń w ówczesnej prasie. Ale czasem się udaje, o czym poniżej.

Ruchliwy Związek Strzelecki w Rabce urządza w dalszym ciągu zawody strzeleckie o odznakę strzelecką III klasy. Również w czerwcu odbędą się podobne zawody o odznakę strzelecką II klasy, ale z udziałem tylko tych zawodników, którzy brali udział w zawodach o odznakę III klasy.

W zawodach mogą brać udział wszyscy Obywatele i Obywatelki. Zgłoszenia wszystkich, którzy chcą ubiegać się o P[aństwową] O[dznakę] S[portową] należy kierować osobiście, ewentualnie pisemnie na ręce Powiatowego Komendanta P[rzysposobienia] W[ojskowego] i W[ychowania] F[izycznego], por. Zaziemskiego w Starostwie.

Związek Strzelecki Oddział w Rabce urządził w niedzielę, dnia 14 maja br. Zawody Strzeleckie, „10 strzałów ku Chwale Ojczyzny” dla pań i panów oraz organizacyj i starszej młodzieży o odznakę strzelecką III klasy. 
Gazeta Podhalańska z maja 1933 r.

Ćwiczenia na strzelnicy

czwartek, 20 sierpnia 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część IX

Po ukończeniu cyklu o historii tenisa w Rabce, mam świadomość, że nie wszystko co z nim związane udało mi się naświetlić i wyjaśnić. Zdecydowałem się jednak posiadane materiały udostępnić, bo dotychczasowa wiedza na poruszany temat, w Rabce w zasadzie była bliska zera. Prowadziło to więc do dowolnej interpretacji zasłyszanych kiedyś, gdzieś, od kogoś w rozmowach, szczątkowych informacji – nie zawsze prawdziwych.

Podobnie rzecz ma się z kolejnym tematem, który postanowiłem podjąć. Dlatego pozostanę przy kontynuowaniu tematyki sportów letnich w Rabce, przedstawiając obecnie to, co udało mi się dotąd odszukać i usystematyzować, w tak różnie przedstawianym oraz drażliwym dla nas rabczan temacie, jaki od lat stanowi basen rabczański.

Starałem się nigdy nie zajmować stanowiska w kwestii pojawiających się w przestrzeni internetowej komentarzy i opinii na poruszane w sieci tematy, bo uważam że nie ma najmniejszego sensu odnosić się do nich. Przeglądając jednak pobieżnie kilka komentarzy, jakie pojawiały się w mediach społecznościowych na temat właśnie basenu, nasuwa się nieodparcie refleksja, że niektórzy piszący, to tacy „etatowi komentatorzy, pseudo-odkrywcy”, którzy nie zgłębiwszy uprzednio tematu, lansują zasłyszane lub swoje, niemal science fiction teorie, chyba tylko po to by zaistnieć w sieci, by jeden przed drugim wykazać się kreatywnością, uzyskać poklask, podziw dla swej pseudo wiedzy? Tak po prawdzie nie wiadomo dlaczego i po co w ogóle zabierają głos w sprawie, nie wnosząc nic konkretnego, a wręcz fałszują i zamydlają poruszane kwestie. Dla nich ważne, że wzrasta oglądalność i tylko to się liczy (i nie dotyczy to tylko basenu).

środa, 24 czerwca 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część VIII

Gdy prześledziłem przebieg tenisowych turniejów uzdrowiskowych w Rabce, Zakopanem czy Krynicy, zabrakło mi w nich jednej, jakże ważnej dla polskiego tenisa postaci, mianowicie Ignacego Tłoczyńskiego, jednego z najlepszych tenisistów lat trzydziestych w Polsce. Co prawda w 1933 roku pojawił się na mistrzostwach w Krynicy, jednak w finałowym deblu przegrał w parze z Jerzym Stolarowem przeciw parze Józef Hebda i Ernest Wittmann, w stosunku 6 : 3, 6 : 4. Był to jedyny jego występ w całym cyklu turniejów uzdrowiskowych. I myślę, że końcowe klasyfikacje turniejów rabczańskich wyglądałyby zgoła inaczej, gdyby Tłoczyński brał w nich udział.

Polscy tenisiści, stoją od lewej:
Jerzy Stolarow, Ernest Wittmann, Józef Hebda i Ignacy Tłoczyński.

Ignacemu Tłoczyńskiemu – najwybitniejszemu polskiemu tenisiście w okresie międzywojennym, wówczas będącemu trzecią rakietą w Europie, mimo absencji na rabczańskich turniejach, warto poświęcić kilka zdań.

wtorek, 16 czerwca 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część VII

Cztery żywioły w Rabce

Są takie szczęśliwie sytuowane przez naturę miejscowości, gdzie wszystkie cztery żywioły na wyścigi służą człowiekowi.

Ta symfonia żywiołów łagodnych i posłusznych człowiekowi, koncertuje w Rabce.

Ziemia jest tam urocza, a pejzaż soczystej zieleni pól, parków ogrodów i lasów czyni pobyt człowieka niemal rajskim.

Powietrze, pełne ozonu i zapachu świeżej zieleni napełnia płuca człowiecze ożywczym balsamem, krzepi i leczy.

Ogień słoneczny, łagodzony rześkiem powiewem wiatru, wypala wszystkie niedomagania ciała.

Woda, z głębi ziemi niosąca sole mineralne i tryskająca na zewnątrz z czeluści podziemnych w postaci krzepnącej solanki, jest niezastąpionym lekiem dla ludzi od lat 2-ch do 100.

Nic dziwnego, że tysiące osób szuka corocznie w Rabce ratunku dla zdrowia u tych czterech dobrotliwych żywiołów rabczańskich: ziemi, powietrza, ognia i wody.

Naturalnie, że wszystkie te żywioły są w Rabce w gatunku wyborowym.

Il. Kur. Codz. z lipca 1932 r.

Mistrz Zakopanego 1933 roku Walenty Bratek
 i Zbigniew Bełdowski. 


Bratek mistrzem tenisowym Zakopanego

Zakopane, 7 sierpnia (Ts). Dziś w czwartym i ostatnim dniu międzynarodowego turnieju tennisowego o mistrzostwo Zakopanego, toczyły się rozgrywki w drugiej klasie panów, w grze pań z wyrównaniem, finały pojedynczej gry pań i finały gry podwójnej panów.

Mistrzostwo Zakopanego w grze pojedynczej panów zdobył Bratek (AZS Poznań) po ciężkiej walce z Tarłowskim 6 : 2, 3 : 6, 6 : 0, 2 : 6, 7 : 5.

W drugiej klasie panów zwyciężył Moor Babireckiego w stosunku 6 : 3, 4 : 1, ser. Z poprzednich wyników pań należy zanotować grę pomiędzy Orzechowską i Boniecką z wynikiem 6 : 2, 3 : 6, 6 : 4. W grze mieszanej i w grze podwójnej panów ostateczne wyniki będą znane dopiero późnym wieczorem.

Siostry Jędrzejowskie,
z lewej Zofia z prawej Jadwiga w grze podwójnej pań.

Jutro we wtorek o godz. 3 po południu rozpoczyna się turniej tennisowy w Rabce przy współudziale pp.: Jadwigi Jędrzejowskiej, Wandy Dubieńskiej, Pozowskiej, Orzechowskiej, Zofji Jędrzejowskiej [siostry Jadwigi], Hebdy, Wittmana, Jerzego Stolarowa, Bratka, Tarłowskiego i innych. 

Il. Kur. Codz. z sierpnia 1933 r.