niedziela, 7 czerwca 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część IV

W drugim rabczańskim turnieju tenisowym w 1930 r. nie wzięła niestety udziału mistrzyni Rabki z roku 1929, Jadwiga Jędrzejowska. Po sukcesach, uzyskanych w turniejach tenisowych o mistrzostwo Niemiec w Hamburgu, udała się do Berlina, by wziąć udział w tenisowym turnieju Klubu Blau-Weiss, gdzie w grze mieszanej tworzyła parę z pierwszą rakietą Niemiec – Prennem, oraz również w grze mieszanej, z hinduską Sandison.

Jadwiga Jędrzejowska rozdająca autografy
niemieckim kibicom po turnieju w Berlinie.

Jakie inwestycje przeprowadziła Rabka w roku ubiegłym

(…). Zarząd zakładu pomnożył na terenie zakładu i parku ilość lamp elektrycznych oraz przeprowadził na rachunek Komisji Zdrojowej oświetlenie na ulicy Mościckiego [dzisiejsza ulica Chopina]. Przeprowadził następnie szereg robót ogrodniczych, upiększających park i poprawiających stan ścieżek spacerowych. Urządził 2 pierwszorzędnej jakości korty tenisowe i przygotował budowę dalszych dwóch tego rodzaju kortów, wybudował obok pijalni i łazienek nowy stały pawilon dla koncertów muzyki zdrojowej, wreszcie umożliwił organizację nowego klubu towarzyskiego, czynnego cały rok, a mieszczącego się na dogodnych warunkach w zarządowym budynku. (…).

Gazeta Handlowa z lutego 1930 r.

wtorek, 21 kwietnia 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część III


Plakat przedstawiający Joan Fry, brytyjską tenisistkę,
finalistkę Mistrzostw Wimbledonu 1925 roku.


O tenisie – jako już dyscyplinie sportowej uprawianej w Rabce – możemy mówić w zasadzie od roku 1929, kiedy to Sekcja Tenisowa krakowskiego AZS-u zorganizowała tu pierwszy turniej rozgrywek tenisowych, w ramach dorocznych „turniejów tenisowych w zdrojowiskach”. Naczelnikiem i głównym sędzią tych zawodów była jedna z pierwszych sław szermierczych środkowej Europy obecnej doby, lektor W.F.U.J. Eugeniusz Linnemann.

piątek, 3 kwietnia 2026

Rabczański park oczami przedwojennego reportera i nie tylko

Nawiązując do opisów rabczańskiego parku zawartych w 2 części cyklu o sportach letnich w przedwojennej Rabce, publikowanego obecnie na blogu Historia Rabki, aby nie rozmyć całkowicie głównego tematu tam poruszanego, ale też chcąc niejako uzupełnić, poszerzyć i dopełnić te opisy, przedstawiam w zupełnie odrębnym odcinku artykuł dotyczący właśnie rabczańskiego parku, choć nie wyłącznie, zamieszczony w czasopiśmie Kurjer Warszawski z 1933 roku.


Z letnisk i uzdrowisk.


Z Rabki

Park obszerny, rozległy i taki jakby – leśny. Nie wiadomo właściwie, gdzie się zaczyna i gdzie kończy. Drzew liściastych obfitość, a są zakątki z gęstwiną drzew szpilkowych. Gdy iść do krańców, dochodzi się do potoków górskich. Za niemi znów drzewa.

Park leży w zacisznej, wielkiej kotlinie w Beskidach Zachodnich. Zdala widnieją wysokie góry, odcinające się wyraźnie bielą śniegu na szczytach, co leży tu i w dni ciepłe niekiedy. Od północy pasmo Lubonia, nieco ponad tysiąc metrów wysokie, od wschodu wyższy już nieco łańcuch Gorców, sięgających wzwyż nad 1300 m. na szczycie Turbacza i – wdali, często w mgłach ukryta Babia Góra, co liczy 1725 m, nad poziomem morza.

Widok ze Starego Parku na Babią Górę 

wtorek, 17 marca 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część II

Ideę tenisa na gruncie rabczańskim zaszczepiła, urodzona w rodzinie ziemiańskiej w 1854 r. w Krzemieńcu na Podolu, Helena Prawdzic – Kuczalska, polska sufrażystka, pionierka i propagatorka na ziemiach polskich zdrowego stylu życia. Po konfiskacie przez rząd carski rodzinnego majątku zamieszkała w Warszawie, skąd wyjechała do Paryża na studia filologiczne. Tam zainteresowała się modną wówczas gimnastyką prof. Per Henrik Linga – szwedzkiego pioniera wychowania fizycznego, twórcy systemu szwedzkiej gimnastyki leczniczej (dzisiaj fizjoterapii), który w 1814 r. założył w Sztokholmie Królewski Centralny Instytut Gimnastyczny.

Helena Prawdzic – Kuczalska,
pionierka wychowania fizycznego dzieci i kobiet w Polsce


By pogłębiać swoje umiejętności w tym zakresie, trzykrotnie przebywała w Szwecji, skąd przywiozła do Polski ideę „Gimnastyki szwedzkiej”. Stała się w Polsce jej propagatorką oraz pionierką wychowania fizycznego kobiet. W 1892 roku założyła w Warszawie Zakład Gimnastyki Szwedzkiej Zdrowotnej i Leczniczej oraz Masażu Dla Kobiet, a w 1908 roku – „Grażynę” (na cześć mickiewiczowskiej rycerki), pierwszą w Królestwie Polskim sportową organizację dla kobiet, stanowiącą żeński sektor Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół", – najstarszej polskiej organizacji gimnastycznej. Interesowała się bardzo losem dzieci, a w szczególności sposobem spędzania przez nie wolnego czasu. Sezony letnie od 1894 roku spędzała w Rabce, gdzie organizowała dla przybywających tu dzieci ćwiczenia gimnastyki leczniczej, a dla zdrowszej młodzieży różne zabawy i gry, m. in. w lawn-tenis. Później, po kilku latach, przeniosła się do Ciechocinka. Angażowała się bardzo mocno również w życie społeczne w obu tych miejscowościach.