czwartek, 20 sierpnia 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część IX

Po ukończeniu cyklu o historii tenisa w Rabce, mam świadomość, że nie wszystko co z nim związane udało mi się naświetlić i wyjaśnić. Zdecydowałem się jednak posiadane materiały udostępnić, bo dotychczasowa wiedza na poruszany temat, w Rabce w zasadzie była bliska zera. Prowadziło to więc do dowolnej interpretacji zasłyszanych kiedyś, gdzieś, od kogoś w rozmowach, szczątkowych informacji – nie zawsze prawdziwych.

Podobnie rzecz ma się z kolejnym tematem, który postanowiłem podjąć. Dlatego pozostanę przy kontynuowaniu tematyki sportów letnich w Rabce, przedstawiając obecnie to, co udało mi się dotąd odszukać i usystematyzować, w tak różnie przedstawianym oraz drażliwym dla nas rabczan temacie, jaki od lat stanowi basen rabczański.

Starałem się nigdy nie zajmować stanowiska w kwestii pojawiających się w przestrzeni internetowej komentarzy i opinii na poruszane w sieci tematy, bo uważam że nie ma najmniejszego sensu odnosić się do nich. Przeglądając jednak pobieżnie kilka komentarzy, jakie pojawiały się w mediach społecznościowych na temat właśnie basenu, nasuwa się nieodparcie refleksja, że niektórzy piszący, to tacy „etatowi komentatorzy, pseudo-odkrywcy”, którzy nie zgłębiwszy uprzednio tematu, lansują zasłyszane lub swoje, niemal science fiction teorie, chyba tylko po to by zaistnieć w sieci, by jeden przed drugim wykazać się kreatywnością, uzyskać poklask, podziw dla swej pseudo wiedzy? Tak po prawdzie nie wiadomo dlaczego i po co w ogóle zabierają głos w sprawie, nie wnosząc nic konkretnego, a wręcz fałszują i zamydlają poruszane kwestie. Dla nich ważne, że wzrasta oglądalność i tylko to się liczy (i nie dotyczy to tylko basenu).

środa, 24 czerwca 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część VIII

Gdy prześledziłem przebieg tenisowych turniejów uzdrowiskowych w Rabce, Zakopanem czy Krynicy, zabrakło mi w nich jednej, jakże ważnej dla polskiego tenisa postaci, mianowicie Ignacego Tłoczyńskiego, jednego z najlepszych tenisistów lat trzydziestych w Polsce. Co prawda w 1933 roku pojawił się na mistrzostwach w Krynicy, jednak w finałowym deblu przegrał w parze z Jerzym Stolarowem przeciw parze Józef Hebda i Ernest Wittmann, w stosunku 6 : 3, 6 : 4. Był to jedyny jego występ w całym cyklu turniejów uzdrowiskowych. I myślę, że końcowe klasyfikacje turniejów rabczańskich wyglądałyby zgoła inaczej, gdyby Tłoczyński brał w nich udział.

Polscy tenisiści, stoją od lewej:
Jerzy Stolarow, Ernest Wittmann, Józef Hebda i Ignacy Tłoczyński.

Ignacemu Tłoczyńskiemu – najwybitniejszemu polskiemu tenisiście w okresie międzywojennym, wówczas będącemu trzecią rakietą w Europie, mimo absencji na rabczańskich turniejach, warto poświęcić kilka zdań.

wtorek, 16 czerwca 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część VII

Cztery żywioły w Rabce

Są takie szczęśliwie sytuowane przez naturę miejscowości, gdzie wszystkie cztery żywioły na wyścigi służą człowiekowi.

Ta symfonia żywiołów łagodnych i posłusznych człowiekowi, koncertuje w Rabce.

Ziemia jest tam urocza, a pejzaż soczystej zieleni pól, parków ogrodów i lasów czyni pobyt człowieka niemal rajskim.

Powietrze, pełne ozonu i zapachu świeżej zieleni napełnia płuca człowiecze ożywczym balsamem, krzepi i leczy.

Ogień słoneczny, łagodzony rześkiem powiewem wiatru, wypala wszystkie niedomagania ciała.

Woda, z głębi ziemi niosąca sole mineralne i tryskająca na zewnątrz z czeluści podziemnych w postaci krzepnącej solanki, jest niezastąpionym lekiem dla ludzi od lat 2-ch do 100.

Nic dziwnego, że tysiące osób szuka corocznie w Rabce ratunku dla zdrowia u tych czterech dobrotliwych żywiołów rabczańskich: ziemi, powietrza, ognia i wody.

Naturalnie, że wszystkie te żywioły są w Rabce w gatunku wyborowym.

Il. Kur. Codz. z lipca 1932 r.

Mistrz Zakopanego 1933 roku Walenty Bratek
 i Zbigniew Bełdowski. 


Bratek mistrzem tenisowym Zakopanego

Zakopane, 7 sierpnia (Ts). Dziś w czwartym i ostatnim dniu międzynarodowego turnieju tennisowego o mistrzostwo Zakopanego, toczyły się rozgrywki w drugiej klasie panów, w grze pań z wyrównaniem, finały pojedynczej gry pań i finały gry podwójnej panów.

Mistrzostwo Zakopanego w grze pojedynczej panów zdobył Bratek (AZS Poznań) po ciężkiej walce z Tarłowskim 6 : 2, 3 : 6, 6 : 0, 2 : 6, 7 : 5.

W drugiej klasie panów zwyciężył Moor Babireckiego w stosunku 6 : 3, 4 : 1, ser. Z poprzednich wyników pań należy zanotować grę pomiędzy Orzechowską i Boniecką z wynikiem 6 : 2, 3 : 6, 6 : 4. W grze mieszanej i w grze podwójnej panów ostateczne wyniki będą znane dopiero późnym wieczorem.

Siostry Jędrzejowskie,
z lewej Zofia z prawej Jadwiga w grze podwójnej pań.

Jutro we wtorek o godz. 3 po południu rozpoczyna się turniej tennisowy w Rabce przy współudziale pp.: Jadwigi Jędrzejowskiej, Wandy Dubieńskiej, Pozowskiej, Orzechowskiej, Zofji Jędrzejowskiej [siostry Jadwigi], Hebdy, Wittmana, Jerzego Stolarowa, Bratka, Tarłowskiego i innych. 

Il. Kur. Codz. z sierpnia 1933 r.

sobota, 13 czerwca 2026

Rabczańskie reminiscencje sportowe – sporty letnie. Część VI

Inwestycje w Rabce

Mimo bardzo ciężkiej sytuacji finansowej robione są w Rabce liczne starania, aby odpowiednio podnieść zdrojowisko. Dzieje się to w celu zapewnienia kuracjuszom udogodnień i rozrywek. Przedsięwzięto szereg inwestycyj, z których na pierwszy plan wybija się, przeprowadzana przez Komisję Zdrojową wspólnie z wydziałem powiatowym, budowa nowej nawierzchni głównej drogi, wiodącej od parku do dworca kolejowego.

Przy ul. 3 Maja (obecna Orkana od łuku drogi koło "Gwiazdy" w dół do "Zdrojowej"), i wzdłuż łazienek położono niedawno nowy chodnik z płyt betonowych, a obok pijalni wód założono nowy piękny plac zabawowy dla dzieci, wyposażony w cały szereg atrakcyj.

Ulica 3 Maja, z prawej widoczny sklep ze słodyczami Wedla.

Gmina, wspólnie z Komisją Zdrojową, budują nową drogę wzdłuż rzeki Słonki, na odcinku Aleji Piłsudskiego (obecnie Jana Pawła II). Należy się spodziewać, iż droga ta ukończona będzie już w najbliższym czasie. Stworzy to nowe możliwości spacerowe dla kuracjuszy, gdyż wzdłuż drogi założono piękne skwery. Należy zaznaczyć, że obie wspomniane wyżej drogi, będące na ukończeniu, polane będą specjalnym olejem pyłochłonnym.

Ulicę Kościuszki, wiodącą od Aleji Piłsudskiego w górę ku lasowi – brukuje się obecnie i kładzie chodnik z płyt betonowych. (…).
 
Il. Kur. Codz. z lipca 1932 r.