Poza prezentowanymi już wcześniej imprezami sportowymi, w Rabce stosunkowo mało było innych wydarzeń sportowych, które byłyby na tyle ważne, aby prasa była nimi zainteresowana. Nie znaczy to jednak, że w lecie poza tenisem czy pływaniem nie działo się u nas nic szczególnego. Wiadomo bowiem że organizowane były różnorakie zawody lekkoatletyczne, biegi przełajowe – w ramach narodowych biegów przełajowych, mecze siatkówki czy nawet koszykówki, jednakże stosunkowo rzadko można napotkać ślady takich wydarzeń w ówczesnej prasie. Ale czasem się udaje, o czym poniżej.
Ruchliwy Związek Strzelecki w Rabce urządza w dalszym ciągu zawody strzeleckie o odznakę strzelecką III klasy. Również w czerwcu odbędą się podobne zawody o odznakę strzelecką II klasy, ale z udziałem tylko tych zawodników, którzy brali udział w zawodach o odznakę III klasy.
W zawodach mogą brać udział wszyscy Obywatele i Obywatelki. Zgłoszenia wszystkich, którzy chcą ubiegać się o P[aństwową] O[dznakę] S[portową] należy kierować osobiście, ewentualnie pisemnie na ręce Powiatowego Komendanta P[rzysposobienia] W[ojskowego] i W[ychowania] F[izycznego], por. Zaziemskiego w Starostwie.
Związek Strzelecki Oddział w Rabce urządził w niedzielę, dnia 14 maja br. Zawody Strzeleckie, „10 strzałów ku Chwale Ojczyzny” dla pań i panów oraz organizacyj i starszej młodzieży o odznakę strzelecką III klasy.
Gazeta Podhalańska z maja 1933 r.
Dnia 21 maja br. odbyła się w Rabce koncentracja Oddziałów Zw. Strzeleckiego męskiego i żeńskiego oraz Kolejowego Przysposobienia Wojskowego z Chabówki, w ogólnej liczbie 60 osób. W koncentracji wzięli udział: major Kołodziejczyk z Ośrodka W.F. Kraków, por. Zaziemski, Kozaczka Jan komendant pow. Zw. Strzeleckiego, Kubica Józef komendant Oddziału Rabka, prezes Zarządu Powiatowego Zw. Strzeleckiego Drużbacki i pow. Referent wychowania obywatelskiego Mróz Stanisław.
Koncentracja wypadła bardzo dobrze – oddziały złożyły dowód sprawności fizycznej i dyscypliny. Podnieść należy duże zainteresowanie miejscowego społeczeństwa. Obecni byli: pp. prezes Zw. Strzeleckiego St. Stampfl, nacz. Jabłońscy, kierownictwo szkoły Stebniccy, nacz. Kubicowie, Dr. Janowiec i Gottfried Adolf. Organizacja i nastrój bardzo dobry.
Gazeta Podhalańska z maja 1933 r.
Już 1200 kuracjuszy w Rabce
Rabka-Zdrój, w maju
Uporczywe tegoroczne chłody ustępują coraz śpieszniej przed zwycięskim pochodem lata. Temperatura wzrasta teraz powoli, ale trwale, a ostatnie dwa dni były prawdziwie słoneczne i ciepłe. Frekwencja w ostatnim tygodniu podniosła się o dalszych 220 osób i przekroczyła już 1200 kuracjuszy.
![]() |
| Biały Orzeł ułożony z bielonych kamieni przed dworcem kolejowym w Rabce, na powitanie przyjezdnych. |
Na dworcu kolejowym zostało otworzone przez Zrzeszenie Pensjonatów, podobnie jak i w latach poprzednich – specjalne biuro informacyjne, udzielające przyjezdnym wiadomości, wskazujące wolne pomieszczenia w pensjonatach droższych lub tańszych i t.p. Dzięki działalności tego biura zakwaterowanie się w Rabce nie przedstawia żadnych trudności.
Wielką wygodą i urozmaiceniem dla kuracjuszy będzie w tym sezonie stały teatr świetlny uruchomiony w otwartej hali pijalni w łazienkach, a więc w samem centrum zakładu. Teatr ten prowadzić będzie miejscowy oddział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, który oczywiście przedewszystkiem zajmuje się organizacją wycieczek turystycznych o nader urozmaiconym programie, dostępnym dla wszystkich kategoryj kuracjuszy.
Obecnie jest w budowie pływalnia i plaża w Rabce-Zarytem, przy rzece Rabie. Przy basenie będzie bieżnia, skocznia, rzutnia, huśtawki, natryski, instalacje radjowe i t.d. Otwarcie pływalni przewidziane jest na 15-ego czerwca. Z początkiem czerwca rozpocznie koncertować w Rabce orkiestra wojskowa 2 p.sp. z Sanoka. [2 pułk strzelców podhalańskich].
Ilustrowany Kurjer Codzienny z czerwca 1933 r.
Sezon letni w Rabce
(…). Odnowiono wszystkie drogi, chodniki i aleje spacerowe. W parku porobiono nowe aleje spacerowe oraz wspaniałe kwietniki. Wzdłuż głównej ulicy od poczty do łazienek ułożono szeroki chodnik z płyt betonowych. Przeprowadzono gruntowny remont całego Zakładu Kąpielowego, zwłaszcza łazienek. Nowo odwiercone w marcu br. obfite źródło solanki radjoaktywnej o dużej zawartości jodu⃰ , daje gwarancję, że wymagania lecznicze nawet bardzo licznej rzeszy kuracjuszy będą w zupełności zaspokojone. Rozpoczęto na wielką skalę kanalizację zdrojowiska według nowoczesnych wymogów.
![]() |
| Ulica Orkana po przeprowadzonej przebudowie i renowacji. |
Istniejący obok łazienek plac zabawowy dla dzieci (połączony z różnymi atrakcjami) rozszerzono znacznie. Równocześnie założono w parku drugi wielki plac zabawowy dla dzieci, z boiskami, plażami, z ogródkiem „Jordanowskim”, plażą dla kąpieli słonecznych itd. Rozmaite gry i zabawy sportowe oraz ćwiczenia gimnastyczne odbywać się będą pod kierunkiem i nadzorem specjalnego fachowego kierownika.
Znana kuracjuszom z ubiegłego sezonu plaża kąpielowa nad rzeką Poniczanką, zostaje obecnie znacznie powiększona i odnowiona.
W Rabce-Zarytem będzie oddana w bieżącym sezonie do dyspozycji gości druga plaża kąpielowa, przy rzece Rabie (obok mostu kolejowego), z dopływem wody górskiej, z basenem dla dzieci i dorosłych, z szatnią i bufetem. Audycje radjowe umilać będą pobyt na tej plaży.
Orkiestra wojskowa 2 p. sp. z Sanoka koncertować będzie od 10 czerwca przez cały sezon rano i po południu.
W ciągu sezonu organizowane będą stale liczne imprezy sportowe, wycieczki, koncerty, przedstawienia itd.
Kurjer Poranny z czerwca 1933 r.
* Patrz Historia Rabki blog, w zakładce Archiwum, artykuł Uroki lat trzydziestych, podtytuł Eksplozja w szybie solankowym w Rabce – opublikowany 7 czerwca 1923 roku.
Rabka
Frekwencja gości coraz silniejsza. Lista kuracjuszy zamyka się po dzień 28 ub. m. liczbą 1170 gości. Zrzeszenie pensjonatów uruchomiło na dworcu kolejowym biuro informacyjne, w którem udziela się przyjeżdżającym wszelkich wyjaśnień, wskazuje wolne mieszkania, podaje ceny i t.d. Inowacja ta okazała się bardzo pożyteczną.
Dnia 15 czerwca zostanie oddany do użytku w Zarytem nowy basen z plażą. Przy basenie urządzona jest bieżnia, skocznia, natryski etc. Basen będzie zasilany czystą wodą z potoku Lubońskiego i będzie to jedna z największych atrakcyj Rabki w sezonie bieżącym.
Pozatem czynne jest kino na wolnem powietrzu, w otwartej hali pijalni przy łazienkach.
ABC z czerwca 1933 r.
Nowa fala przybyszów do Rabki
Rabka, w czerwcu
Ustawiczna fala przybyszów do Rabki rośnie codziennie. Obecny stan frekwencji wykazuje 6510 osób, co oznacza, że w ciągu tygodnia objętego niniejszem sprawozdaniem, przybyło do Rabki ponad 2000 osób. Ponadto przebywają w Rabce liczne kolonje dziecięce, w bardzo pokaźnej ilości.
Przy pięknej, niezbyt upalnej pogodzie, goście korzystają w pełni z dobrodziejstw nadzwyczajnego tutejszego klimatu. Do późnej nocy słychać gwar spacerowiczów po alejach, a po ulicach mkną dorożki z kuracjuszami, wracającymi z wycieczek.
Wieczorne przedstawienia letniego teatru świetlnego cieszą się coraz większą popularnością. Niedawno w sali „Pod Gwiazdą” odbył się występ znanego humorysty Leona Wyrwicza. Zapowiedziane jest przybycie Leona Fuchsa na gościnny występ. Niedawno zjechał do Rabki cyrk braci Barańskich, który dzięki doborowemu personelowi i urozmaiconym produkcjom, zapewnia gościom miłą a pożądaną rozrywkę. Cieszy ona szczególnie młodocianych kuracjuszy..
![]() |
| Nowy basen kąpielowy w Zarytem w pobliżu Raby i mostu kolejowego, zasilany wodą z Potoku Lubońskiego. |
Nowa plaża z basenem kąpielowym w Rabce-Zarytem została już ukończona i oddana w ostatnich dniach do użytku publiczności. Tętni ona dzień cały gwarem i weselem.
Ilustrowany Kurjer Codzienny z czerwca 1933 r.
Raj dla dzieci na ziemi
Jest miejscowość na południu Polski, położona w kotlinie, otoczona górami, we wspaniałym świerkowym parku. Klimat górski, łagodny i suchy, odznacza się idealną czystością powietrza przesyconego ozonem.
Miejscowość tą znają nawet najmłodsi jej pacjenci, bywalcy z całej polski. Ameryki nie odkryję, jeśli zdradzę, że się Rabką zwie; może przez to przybędą tu i ci młodociani kuracjusze, którzy owego „raju” – jeszcze nie znają.
Słońce grzeje tu jakoby silniej, intensywniej i pieszczotliwie kokietuje tysięczne główki ogorzałych twarzyczek naszych milusińskich, pląsających wesoło, w zadowoleniu i zdrowiu.
Przyznać trzeba, że w bieżącym roku urządziły dzieciaki istny „sejm”, zjeżdżając ze wszystkich dzielnic. Przybyli tu Poznańczycy, Pomorzanie, Małopolanie, Królewiacv. A wszyscy żyją w zgodzie i jedności bez żadnych nieporozumień „politycznych” – czy dzielnicowych.
Znajdą tu zadowolenie młodzi i starsi pacjenci, bo Rabka, to prawdziwa i niewyczerpana skarbnica zdrowia, gdzie obok klimatu górskiego, wielkim atutem leczniczym są solanki, otrzymywane z 12 źródeł. Zawierają one: chlorek sodu, jodek sodu, bromek sodu, dwuwęglan sodu, nieco żelaza i t.p., oraz emanację radu. Solanki ze zdroju „Rafaeli” służą do picia, a z innych zdrojów do celów leczniczych w formie kąpieli, zmywań, inhalacji, parówki i t.p.
![]() |
| Rzesze dzieci w oczekiwaniu na swoją porcję solanki w pijalni wód mineralnych w dzisiejszej Kawiarni Zdrojowej. |
W Rabce ordynuje 24 lekarzy, a według ich opinji leczy się tu choroby konstytucjonalne dzieci i młodzieży, jak: krzywica, skaza wysiękowa, skaza limfatyczna, niedorozwój, niedokrewność, schorzenia błon śluzowych spojówek, nosa, gardła, tchawicy, oskrzeli i t.p. U dorosłych wskazania analogiczne, a pozatem choroby przemiany materji, artretyzm, otyłości, wreszcie choroby kobiece.
Urządzenia lecznicze zakładu stoją na wysokim poziomie i obejmują różne działy, a mianowicie: kąpieli mineralnych {solankowych), gazowych, piankowych, borowinowych, ze specjalnemi urządzeniami dla okładów borowinowych i iłowych, leczących z dobrym skutkiem choroby żołądka. Dział ten jest pod kierownictwem wybitnej specjalistki dr. Wermińskiej. Wreszcie specjalny dział dla zabiegów hydropatycznych, którym zawiaduje dr. Łuka, specjalista neurolog.
![]() |
| Reklama Zakładu dr. Tomczyka, w którym obecnie, w tzw. Modrzewiu, mieści się laboratorium Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc. |
![]() |
| Reklama sanatorium dr Cybulskiego. |
Pozatem jest tu kilka większych prywatnych zakładów leczniczych, jak np. dr. Stanisław Tomczyk chirurg, posiada specjalny zakład gimnastyki rozwojowej dla dzieci ułomnych fizycznie, a oprócz tego pierwszorzędnie urządzone sanatorjum lecznicze. Dr. Teodor Cybulski, sławny pedjatra rabczański jest właścicielem ogromnego zakładu (pałacu o 70 pokojach), luksusowo urządzonego dla małych pacjentów.
W Rabce jest około 200 will, oraz domów prywatnych, w których są do wynajęcia pokoje i całe mieszkania, bez utrzymania. Są również 4 hotele, 2 cukiernie, kawiarnie i restauracja.
![]() |
| Reklama restauracji-cukierni w Grand Hotelu „Sławomir”, późniejszej siedzibie urzędu miejskiego przy ul. Orkana, rozebranej w sierpniu 2014 roku. |
Sprawa kąpieli zwykłych została bardzo dobrze rozwiązana przez wybudowanie dwóch dużych basenów kąpielowych do pływania dla dzieci i osób dorosłych – jeden obok rzeki Poniczanki, drugi w Rabce-Zarytem nad Rabą.
Rabka rozrasta się z każdym rokiem z iście amerykańskim rozmachem pod wytrawnym kierownictwem jej właściciela dr. Kadena.
Kazimierz Belina-Wojcikiewicz
Dziennik Bydgoski z lipca 1933 r.
Na plażę do Rabki
Dyrekcja Okręgowej Kolei Państwowej w Krakowie organizuje w niedzielę dnia 9 lipca 1933 r. atrakcyjną wycieczkę pociągiem popularnym
Z KRAKOWA DO RABKI NA PLAŻĘ.
Odjazd z Krakowa o godz. 7.10, przyjazd do Rabki o godz. 10.23, odjazd z Rabki o godz. 21.10, przyjazd do Krakowa o godz. 24.
Cena przejazdu tam i z powrotem 6 złotych.
Wygodny przejazd wagonami pulmanowskiemi, miejsca numerowane, w pociągu dancing. W programie zwiedzanie zdrojowiska.
Zarząd Zakładu Kąpielowego w Rabce przydzielił dla uczestników wycieczki 100 bezpłatnych kąpieli solankowych.
Informacyj udzielają i sprzedają bilety do soboty dnia 8 lipca b.r., do godz. 12-ej w południe: P.B.P. „Orbis” Rynek Gł., P.B.P. „Orbis” Plac Kolejowy, Polski Związek Turystyczny ul. Szpitalna, „Wagons-Lits Cook” ul. Sławkowska 12.
Uczestnicy wycieczki mogą zakupić równocześnie bilety wstępu na plażę w cenie 70 groszy od osoby.
W pociągu jest tylko 400 miejsc, ilość biletów ograniczona.
Czas z lipca 1933 r.
![]() |
| Parkowy „Grzybek” oblegany przez wypoczywających kuracjuszy, słuchających koncertu. |
Wielki sezon w Rabce
Początek lipca okazał się jednoznaczny z początkiem kulminacyjnego sezonu. Widocznie szerokie sfery publiczności nie korzystają jeszcze z obecnej reformy wakacyj szkolnych i po staremu przyjeżdżają do zdrojowisk według dawnego wzoru. Dawnemi laty, gdy wakacje szkolne rozpoczynały się pierwszego lipca, to wtedy też równocześnie zaczynał się wielki sezon zdrojowiskowy. Teraz, mimo reformy, zmianę zauważyliśmy w czerwcu niewielką, natomiast z pierwszymi dniami lipca napływ kuracjuszy skoczył gwałtownie w górę.
Rabka, która zresztą już w poprzednich tygodniach poszczycić się mogła istotnie nadzwyczajną frekwencją, zapełnia się obecnie błyskawicznie. Każdy pociąg przywozi nowych kuracjuszy, przyczem oczywiście przeważają kuracjusze młodociani, dążący ze wszystkich stron kraju do tego zdrojowiska dzieci.
Przekonujemy się jednak równocześnie, że sława Rabki, jako stacji leczniczej, mającej zastosowanie także dla osób starszych utrwaliła się już dostatecznie i do Rabki przybywa także mnóstwo ludzi dojrzalszego wieku, chcących tu leczyć swe niedomagania.
Szczególnem wzięciem cieszą się place tenisowe i zabawowe dla młodzieży oraz pływalnia, która została uporządkowana, na nowo wyposażona i oddana do użytku szerokich sfer. Stanowi ona prawdziwą atrakcję dla kuracjuszy, a nawet dla wycieczek z dalszych stron kraju. Na najbliższą naprzykład niedzielę oczekiwany jest specjalny pociąg wycieczkowy z Krakowa, który przywiezie zwolenników wodnej rozrywki na jednodniową wycieczkę do Rabki.
Ilustrowany Kuryer Codzienny z lipca 1933 r.
Początek kulminacji sezonu w Rabce
W ostatnich dniach zaznaczył się zupełnie niezwykły wzrost frekwencji, który w ciągu jednego tygodnia przekształcił prawie wewnętrzny widok Rabki. W obecnej chwili ogólna ilość kuracjuszy zarejestrowanych w komisji zdrojowej sięga 11 000, co oznacza, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni przybyło do Rabki około 5 000 kuracjuszy.
Frekwencja rośnie zresztą w dalszym ciągu i wydaje się pewnem, iż poważnie przekroczy zeszłoroczne cyfry.
Poza kuracjuszami rejestrującemi się w komisji zdrojowej zaznacza się także silny napływ kolonij letnich młodzieży, przyczem pochodzą one ze wszystkich stron kraju, co świadczy o powszechnej popularności uzdrowiska.
(…). Na niedzielę przybył do Rabki specjalny pociąg wycieczkowy, który przywiózł kilkuset turystów, celem zwiedzenia kąpieliska rabczańskiego. Warto zaznaczyć, że pociąg ten został rozsprzedany w ciągu kilku godzin, co dobrze świadczy o ciekawości, jaką wzbudza zdrojowisko. (…).
Ilustrowany Kuryer Codzienny z lipca 1933 r.
W Rabce sezon, jakiego najstarsi ludzie nie pamiętają!...
(…). Faktem jest, że Rabka rośnie jak na drożdżach, że zjazd kuracjuszy do Rabki jest coraz większy (w bieżącym sezonie przybyło dotąd już o 30% więcej kuracjuszy, niż w sezonie ubiegłym) i że – fakt znamienny – wiek kuracjuszy zjeżdżających się tutaj przesuwa się wyraźnie na korzyść osób starszych! (…).
Park zakładowy pełny. Dawniej widać w nim było tylko dziesiątki i setki rozbawionych dzieci. Dziś Rabka zmienia wygląd. Znamiennym faktem było poustawianie mnóstwa wygodnych ławek (z oparciami) w całym olbrzymim parku. Dzieci nie potrzebują tych ławek. Siedzą na nich grupami kuracjusze dorośli. Opaleni, o doskonałej, jędrnej cerze. Na pierwszy rzut oka widać, że im Rabka doskonale służy, że się tu czują znakomicie.
Pływalnia pełna. Basen wypełniony kryształowo czystą wodą. Na piasku, obok basenu, poustawiane stoliki i krzesła: rodzaj restauracji plażowej, tłumnie zresztą uczęszczanej.
![]() |
| Chwile relaksu przed oczekiwanym natłokiem chętnych do zażywania kąpieli, tak wodnych jak i słonecznych. |
Rabka – pierwsza w Polsce –
wprowadza kąpiele błotne dla reumatyków.
Zimne tusze na wolnem powietrzu
Zarząd wprowadza we wspaniałym parku zakładowym nowość: tusze na wolnem powietrzu.
Każdy doskonale wie o tem, jak zbawienne działanie posiada silny tusz. Jest to pyszna kąpiel połączona z ogólnym masażem. Jeżeli tusz połączony będzie z wspaniałem górskiem powietrzem, słońcem i ślicznym widokiem, wówczas działanie jego będzie znacznie korzystniejsze.
Cóż piękniejszego można sobie wyobrazić ponad pyszny, mocny, drobnoziarnisty tusz w pełnem górskiem słońcu, na wolnem powietrzu, wśród wspaniałej zieleni szpilkowych lasów? Po tuszu można wziąć kąpiel słoneczną wylegując się w bujającym hamaku na wspaniałym trawniku. Wszystko za 50 groszy. Pomysł doprawdy pierwszorzędny.
Znacznie mniej korzystnym jest natomiast projekt otoczenia tych tuszów placami do zabaw i gier towarzyskich ruchowych, szkoda bowiem tej przepięknej zieleni i tego, tak dla wypoczynku koniecznego spokoju, jaki powinien bezwarunkowo panować w parku zakładowym.
Dla dzieci zresztą też jest niespodzianka: otoczony niewidoczną siatką drucianą olbrzymi plac zabawowy (wspaniały trawnik!) – na samym środku placu śliczna fontanna i płytki basen, w którym dzieci bawią się piłkami gumowemi, brodząc po kostki w czystej jak kryształ wodzie. To wszystko w otoczeniu wspaniałej zieleni i szpilkowego lasu. (…).
Ilustrowany Kuryer Codzienny z lipca 1933 r.
Co donoszą z Rabki
Rabka, w lipcu
Liczona od początku sezonu frekwencja wzrosła do ostatniej niedzieli, do okrągłej cyfry 14000 osób, czyli, że tygodniowy przyrost utrzymuje się na poziomie dwóch tysięcy osób.
Już teraz nie ulega wątpliwości, że tegoroczny przypływ frekwencji przewyższy w znacznym stopniu osiągnięte w z zeszłorocznym sezonie rezultaty.
Ustaliła się na dobre wspaniała, upalna pogoda. Temperatura utrzymuje się na poziomie dwudziestu kilku stopni w dzień. Gorąco jednak nie daje się nadmiernie we znaki, gdyż noce są no ogół dość chłodne. Zresztą cieniste aleje parku i sąsiednich lasów użyczają także i w dzień miłego chłodu.
![]() |
| Skrzyżowanie Czarnej Alei koło kortów z dawnymi – Aleją Sienkiewicza i przechodzącą dalej w kierunku Poniczanki Aleją Gabriela Narutowicza (obecnie Kawalca). |
Zasłużonem powodzeniem cieszy się plaża kąpielowa przy Poniczance. Tak samo i w basenie pływalni jest tłumnie od rana do późnego wieczora, i szeregi letników oraz przybyszów z dalszych stron, korzystają chętnie z orzeźwiającego kąpieliska.
Codziennie odbywają się występy różnych artystów. Dancingi oraz zabawy towarzyskie umilają kuracjuszom wieczorne godziny.
W kinematografie w pijalni, który jest wielką atrakcją rabczańskiego sezonu, wprowadzono ostatnio specjalne, wesołe programy dla dzieci. Wyświetlane one są codziennie w godzinach od 6 – 7-ej wieczorem i cieszą się wielką popularnością.
Z urządzeń leczniczych na uwagę zasługują wprowadzone w tym sezonie po raz pierwszy, okłady błotne „Fango”, których zastosowanie jest coraz większe, a skuteczność lecznicza niezwykle poważna.
Ilustrowany Kurjer Codzienny z lipca 1933 r.
List z Rabki
(…). Trudno nie wspomnieć tutaj o powstałej w zeszłym roku plaży, która sama w sobie stanowi atrakcję. Niewielki basen, obszerna plaża, wyposażona w ławki, w parasole ochronne, w przybory do gier i zabaw, w estradę do tańca – pławi się w słońcu. Opalają i smażą się tu ludzie na rozmaite złocisto bronzowe odcienie, zależnie od chłonności promieni słonecznych przez daną skórę, - i tańczą przy dźwiękach mikrofonu i orkiestry.
Korty tenisowe stale zajęte. (…).
Nowy Dziennik z sierpnia 1933 r.
![]() |
| Rabczański basen oblegany przez tłumy młodszych i starszych. |
Zawody pływackie w Rabce
W dniach 5 i 6 bm. odbędą się w Rabce propagandowe zawody pływackie z udziałem czołowych zawodników Cracovii, Makkabi, Y.M.C.A. i A.Z.S. z Krakowa.
Ostatnie Wiadomości Krakowskie z sierpnia 1933 r.
Rabka na nowych drogach
Tegoroczny sezon w Rabce przeszedł wszelkie oczekiwania. Rabka wysuwa się obecnie do szeregu pierwszych zdrojowisk Polski, zmieniając zasadniczo swój dawny charakter uzdrowiska dla małych dzieci. W Rabce przebywa obecnie mnóstwo osób dorosłych i starszych. Przewaga małych dzieci, tak charakterystyczna dawniej, należy bezpowrotnie do przeszłości.
Przedewszystkiem okazało się, że Rabka posiada znakomite walory dla reumatyków. Wprowadzone w tym roku, po raz pierwszy zresztą w Polsce, błotne radjoaktywne kąpiele mułowe „fango”, cieszą się w Rabce tak olbrzymiem powodzeniem, że urządzenia zainstalowane w bieżącym sezonie są przeciążone, nie mogąc nadążyć zgłaszającym się pacjentom. (…).
Wynik tego „antireumatycznego” wpływu leczniczego kąpieli mułów rabczańskich, wywołał niemałe zdziwienie nawet u samego właściciela Rabki dra Kadena, który tak świetnego efektu soli rabczańskich nawet w najśmielszych swych marzeniach się nie spodziewał.
Niebywały napływ kuracjuszów w bieżącym sezonie do Rabki, niemożność znalezienia wolnego pokoju lub wolnej kapieli w sezonie głównym spowodowały Zarząd do wzmożonej inicjatywy rozbudowy urządzeń kąpielowych na najbliższy sezon. (…).
Rabka dostaje obecnie kanalizację. Drogi będą na gwałt budowane. Czynione są starania u czynników miarodajnych, by wielką szosę asfaltową, wiodącą z Krakowa do Zakopanego przeprowadzić przez Rabkę i Ponice, z ominięciem Chabówki i najwyższych, w zimie zasypanych zaspami śnieżnemi, wzniesień Obidowej. Szosa w ten sposób przeprowadzona byłaby o 5 km. krótsza od obecnej, udostępniając równocześnie Rabkę i Ponice wzmożonej frekwencji wycieczkowej
Świetny i wzorowo czysty basen kąpielowy w Rabce ma być w przyszłym sezonie rozszerzony do wymiarów umożliwiających urządzanie w nim pływackich zawodów międzynarodowych. Frekwencja dochodząca już dziś do cyfry omalże tysiąca kąpiących się osób dziennie, będzie mogła być w przyszłym sezonie zdwojona.
Cały Park Zakładowy w Rabce ma być przebudowany i połączony alejkami parkowemi z Zakładem Kąpielowym.
Projekt ten należy powitać z zadowoleniem. Zarząd musi się liczyć z tem, że do Rabki zjeżdżają teraz kuracjusze starsi i że musi się im dać możność wypoczynku w obszernym parku. Park jest – i dziś piękny – jest on jednak już teraz, jak na rekordową ilość kuracjuszy zbyt małym. Poza tem wysoce niefortunnym był pomysł usunięcia w samem centrum parku trawników i zrobienie tam wyklepanego boiska sportowego, na którem bawią się i odpowiednio hałasują dzieci z kolonij i obozów.
Park musi być całkowicie pokryty trawnikiem lub lasem i musi być oddany do użytku tym kuracjuszom, którzy chcą mieć w zdrojowisku tak potrzebny do odpoczynku spokój. Sprawa ta musi znaleźć uwzględnienie zarządu zdrojowego, bo Rabka jeszcze ciągle nie potrafi się dostosować do fali dorosłych i starszych kuracjuszy! (…).
Ilustrowany Kuryer Codzienny z sierpnia1933 r.
![]() |
| Plac zabaw i gier w parku zakładowym. |
W uzdrojowiskach i zdrojowiskach zachodniej Małopolski
(Od specjalnego sprawozdawcy „Polski Zbrojnej”)
Rabka w sierpniu
(…). Po kilkudniowym pobycie w Krynicy, wyjechałem do Rabki, która mnie zawsze pociąga swoim dziwnym urokiem. I tu liczniejszy napływ gości przypadł na lipiec. Widocznie nowy termin wakacyj szkolnych jeszcze się nie przyjął należycie. Oczywiście przeważają tu młodociani kuracjusze, którzy zjeżdżają z całej Polski, do tego „dziecięcego raju”. Sława Rabki, jako stacji klimatycznej dla starszych, utrwaliła się też już dostatecznie.
Szczególnem wzięciem cieszą się w Rabce place zabawowe dla młodzieży i pływalnia, która została odpowiednio uporządkowana i na nowo wyposażona. Stanowi ona prawdziwą atrakcję dla kuracjuszy, a nawet dla wycieczek z dalszych stron kraju.
Dla urozmaicenia kuracjuszom pobytu organizowane są tu przeróżne imprezy atrakcyjne. Pan Jarosz wygłosił dwie interesujące pogadanki o swojej podróży po Ameryce północnej, ilustrując je wspaniałemi przeźroczami. Zwolennicy silniejszych wrażeń mieli znowu wieczór spirytystyczny p. Rolfa Nelsona, który cieszył się znacznem powodzeniem.
Polskie Tow. Tatrzańskie zorganizowało szereg wycieczek turystycznych na Luboń Wielki, Turbacz, do Pienin i.t.d.. Zaznaczyć też należy, że Rabka gości często różne specjalne wycieczki, przyjeżdżające w celu zwiedzenia uzdrowiska, a w szczególności głośnego już dziś kąpieliska rabczańskiego.
Adam Burghardt
Polska Zbrojna z sierpnia 1933 r.
Już 1500 kuracjuszy w Rabce
Rabka, w maju
Pogoda z powrotem ustaliła się. Po kilkakrotnych opadach atmosferycznych i przemijających chłodach, zajaśniało słońce, dzięki któremu rozwija się bujnie roślinność i cała Rabka spowita jest zielenią i kwieciem. Na deptaku zdrojowym jest coraz rojniej. Narazie tylko głośniki radjowe urozmaicają kuracjuszom pobyt w zdrojowisku, wnet jednak koncertować będzie orkiestra.
Do końca maja przybyło już do Rabki około półtora tysiąca kuracjuszy. Niedawno Komisja Zdrojowa przeprowadziła ścisłą kontrolę sanitarną wszystkich pojazdów [dorożek konnych] kursujących na całym terenie Rabki, Zarytego, Ponic i Chabówki. Skontrolowano także stan higjeniczny sklepów spożywczych, wytwórni i pensjonatów, a działalność ta zapewni odpowiednie warunki na główny sezon.
Na ukończeniu już są plany dalszej rozbudowy wodociągów, a po ich zatwierdzeniu przez władze nadzorcze, rozpocznie się budowa. Naprawa dróg i będąca w toku budowa kanałów, ukończoną zostanie w dniach najbliższych. Ukończono już remont pływalni i kąpielisk w Rabce, tudzież w Zarytem.
![]() |
| Pływalnia na Łęgach rabczańskich. |
Rabczański oddział Związku Strzeleckiego przygotowuje na główny sezon strzelnicę małokalibrową, z której korzystać będą mogli także kuracjusze. W pośpiesznem tempie pracuje tutejszy oddział Związku Strzeleckiego nad zorganizowaniem Święta Strzeleckiego, z którem połączone będzie uczczenie zasług śp. Franciszka Pększyc-Grudzińskiego, którego rabczański Oddział Związku Strzeleckiego obrał sobie za patrona.
Ilustrowany Kuryer Codzienny z czerwca 1934 r.
Z naszych zdrojów na Podkarpaciu
(…). Po wyjeździe z Zakopanego pozostaje nam jeszcze najmilsza wycieczka w świat dziecięcy, do Rabki. Rabkę, położoną w dolinie otwartej ku południowi, a pozatem osłoniętej górami, o klimacie łagodnym i suchym, wyposażoną w 11 źródeł jodowo-solankowych, zaliczających się do najsilniejszych w Europie, i w nowoodkrytą w roku 1933 radjoaktywną solankę jodobromową, rocznie odwiedza około 20 000 kuracjuszów, w tem przeważna liczba dzieci. Obok dzieci i młodzieży przyjeżdżają dla leczenia także dorośli.
Urządzenia lecznicze w Rabce (którą kieruje komisja zdrojowa z p. dr Kadenem na czele), obejmują dział kąpieli mineralnych, jodowo-solankowych, gazowych i piankowych; kąpiele borowinowe i mułowe oraz irygacje; dział hydropatji i masażu; elektro-heljoterapię, pijalnie, wziewalnie i.t.p.
Zdrojowisko zaopatrzone jest w udogodnienia z zakresu rozrywek: w piękny basen kąpielowy, który udostępnia leczenie wodne nawet najuboższej dziatwy, w piękny ,obszerny park, korty tenisowe, place sportowe i gimnastyczne. W sezonie odbywają się w Rabce liczne koncert i przedstawienia teatralne.
W.
Kurjer Warszawski z czerwca 1934 r.
![]() |
| Korty tenisowe cieszące się niesłabnącą popularnością wśród kuracjuszy. |
Wszyscy ciągną do Rabki
(…). Park zdrojowy roi się od młodych i starych, szukających odetchnienia w balsamicznem powietrzu rabczańskiem. Nie brak odważnych, którzy odwiedzają pływalnię oraz plażę, nie czekając na dzień św. Jana, w którym – jak chce legenda – po raz pierwszy należy dopiero używać kąpieli rzecznych.
Rabka jest pełna radości i wesołości, do czego się przyczynia pełna werwy muzyka wojskowa, grająca rano i popołudniu i skupiająca setki kuracjuszów wokół estrady. Warto wspomnieć, że w tym roku przybyło do Rabki kilku gości zagranicznych, a więc z Niemiec, Francji i Gdańska, a nawet zawadził o Rabkę autentyczny Chińczyk Chen-Tse-Min, który dowiedziawszy się z „I.K.C” o pięknie Rabki, przyjechał tutaj odrestaurować swe zdrowie i robić propagandę w Chinach na rzecz polskiego uzdrowiska…
W dniach 10 i 17 czerwca urządza Rabka zawody sportowe o zdobycie Państwowej Odznaki Sportowej, co niewątpliwie poparte będzie przez tłumy kuracjuszy.
W ten sposób bawi się i kuruje Rabka – prawdziwy raj dla młodzieży od lat 5 do 75-ciu.
Ilustrowany Kuryer Codzienny z czerwca 1934 r
Jak to Rabka zmienia się niespodzianie na europejskie zdrojowisko
Rabka, w lipcu
W kilka dni po alarmujących wiadomościach powodziowych, jakie w tragicznych chwilach przyniosły wszystkie dzienniki polskie (…), wiadomo, że żywioł przeszedł tylko u samych stóp Rabki-wsi, nie naruszając zupełnie samego uzdrowiska, ani też nie czyniąc letnikom żadnej szkody.
Potop jakiego byliśmy świadkami, wyszedł jedynie na dobre rabczańskim kupcom. Nastrój powodziowy sprawił bowiem, że w ciągu dwudziestu czterech godzin, niektóre sklepy środków spożywczych w Rabce zostały dosłownie wysprzedane, i to niejednokrotnie nawet z zapasów, leżących na składzie od niepamiętnych już czasów ...
Takiego „sezonu” najstarsi kupcy już nie pamiętają.
Skończyło się jednak na strachu.
„Scynście jesce – powiadają gazdy-dorożkarze – ze koleje nie chodziły, boby wszyscy goście ze strachu pouciekały. A tak, to syćko zostało piyknie w domu – a dzisiok to niktby juz nie chcioł wyjezdzać”.
I mają gazdy rację.
W Rabce jest dziś taki ruch,
że gdyby nie drzewa powyrywane przez strumyk, zwany Poniczanką, a szemrzący dziś skromnie w dole Rabki, niktby nie wierzył wspomnieniom o grozie niedawnej powodzi
Rabka przybrała w tym roku odświętny wygląd. Olbrzymi park, będący bodajże najpiękniejszą ozdobą uzdrowiska, został rozbudowany: wyrosły nowe, wspaniale klomby kwiatów, pojawiły się nowe ścieżki i drogi, mnóstwo nowych, wygodnych ławek. Porządek wzorowy. Musi tylko jeszcze zniknąć z parku olbrzymia drewniana buda wraz z orkiestrą, która w niej grywa dwa razy dziennie.
W ogóle przed właścicielem Rabki, drem Kazimierzem Kadenem, wyrastają bardzo poważne zadania: okazuje się bowiem, że Rabka nie jest już tylko dla dzieci; jest ona również „rajem” dla osób starszych. (…). Rabka wpływa na nich znakomicie. Czują się tu oni doskonale, nabierają kolorów, sił i… apetytu. Zapominają o tem, jak wysokie jest ich ciśnienie krwi, zapominają o swoich wszelakich dolegliwościach i czują się tu doskonale. A to jest najważniejsze.
Gdy jednak Rabka przestaje być rajem dla dzieci i zamienia się na uzdrowisko dla dzieci, ale i dla osób starszych – z tą chwilą wyłaniają się nowe obowiązki dla zarządu zdrojowego.
Park rabczański musi ulec gruntownej zmianie: musi z niego zniknąć orkiestra wojskowa wraz z jej słuchaczami. Park zamienić się musi w cichy i przyjemny teren spacerowy dla kuracjuszy. Teren ten musi być wieczorem oświetlony doskonale światłem elektrycznem. Obecne oświetlenie jest niewystarczające – trudno jednak w tej chwili o gruntowną zmianę ze względu na trudności techniczne. W przyszłym roku jednak mają nastąpić w tej dziedzinie zasadnicze ulepszenia.
W samym środku parku, w jego najpiękniejszej części, znajdują się dziś otoczone płotem tereny zabawowe do gier sportowych. Naszym zdaniem tereny te muszą zniknąć, ustępując miejsca pięknej kawiarni, gdzie możnaby siedzieć w wygodnych fotelach na otwartem powietrzu, czytać dzienniki i pisma, i która stałaby się centrum towarzyskiem dla kuracjuszów.
Nie każdy wie o tem, że Rabka posiada w tym roku wspaniałą pływalnię.
Pływalnia rabczańska należy do najpiękniejszych w Polsce.
Olbrzymi, rozszerzony w tym roku do 54 metrów basen kryształowej wody, w otoczeniu wspaniałej panoramy gór i lasów, daje wrażenie pierwszorzędne. Pływalnia rabczańska jest jedną z największych atrakcyj tego uzdrowiska. (…).
I lustrowany Kuryer Codzienny z lipca 1934 r.
![]() |
| Pływalnia po rozbudowie i modernizacji. |
Wieści z Rabki
Wspaniała upalna pogoda ustaliła się na dobre. Temperatura utrzymuje się na wysokości dwudziestu kilku stopni w dzień, gorąco nie daje się jednak specjalnie odczuć, gdyż noce są chłodne, a cieniste aleje parku i sąsiednich lasów użyczają i wdzień miłegho chłodu. Frekwencja od początku sezonu wzrosła do cyfry 13 979 osób, czyli że przyrost tygodniowy wynosi około 2000 osób.
Plaża kąpielowa cieszy się niesłabnącem powodzeniem, a w basenie i na plaży tłumy zalewają ten przybytek wodny do późnego wieczora. Liczne dancingi, występy artystyczne i zabawy towarzyskie umilają czas kuracjuszom, dostarczając miłych rozrywek.
W kinie w pijalni wielką popularnością cieszą się programy dla dzieci, wyświetlane od 6-tej do 7-ej wieczorem.
5-ta rano z sierpnia 1934 r.
Zawody pływackie w Rabce
W nadchodzącą sobotę i niedzielę organizuje sekcja pływacka „Makkabi” krakowskiej, wielkie zawody pływackie w Rabce. W zawodach tych wezmą udział czołowi pływacy i pływaczki Cracovii, Makkabi i YMCA z Krakowa. W programie biegi, biegi sztafetowe i mecze piłki wodnej.
Nowy Dziennik z sierpnia 1934 r.
![]() |
| Zawody pływackie krakowskich klubów, zorganizowane przez Okręgowy Związek Pływacki w Krakowie. |
Cała Polska w Rabce
Rabka, w sierpniu.
Nawet najzaciętsi pesymiści muszą przyznać, że w bieżącym sezonie było wszystkim w Rabce najprzyjemniej i najbezpieczniej, nawet w czasie ogólnej powodzi! Po okresie zasępienia niebios wszystko wróciło do normalnego trybu: słońce, serca ludzkie, dzieci i starsi. Śmiało też powiedzieć można, że „poza Rabką nie ma życia”, a jeśli jest „to nie takie samo”.
Mogą to zresztą stwierdzić ci, którzy w tym roku doznali w Rabce zbawiennych skutków kąpieli solankowo-jodobromowych, zawijań mułowych i t.p. zabiegów leczniczych.
Niech świadczą o Rabce rzesze kuracjuszy z Francji, Ameryki, Holandji, Niemiec, Czech i Palestyny, którzy rozkoszują się krajobrazem rabczańskim, klimatem i siłą leczniczą źródeł mineralnych.
Nie ma prawie zakątka w Polsce, z któregoby chociaż kilka osób nie przybyło na kurację do Rabki. Z rejestru Komisji Zdrojowej widzimy, że prócz mieszkańców wielkich miast polskich, są w Rabce reprezentanci niemal wszystkich mniejszych osiedli od Zbrucza aż po Wartę, od Karpat aż po wybrzeże Bałtyku i od Wilna aż po Cieszyn.
Życie towarzyskie i społeczne rozwija się pomyślnie. Imprezy urządzane przez Czerwony Krzyż na powodzian cieszą się dużą frekwencją i dają dobre wyniki materjalne. Aranżowane przez mecenasową Hubisztową „żywe obrazy z 18 oper” musiano na ogólne żądanie grać dwukrotnie. Rabka uczciła też godnie 20-lecie wymarszu Pierwszej Kadrowej capstrzykiem w przeddzień uroczystości, oraz wspólną akademją, na której w gorących słowach przemawiał K. Nawrocki, naczelnik Wydziału Oświatowego Magistratu w Sosnowcu.
Dotychczas zarejestrowano w Rabce 14 320 kuracjuszy, wtem 63 kolonij z ogólną ilością dzieci 3850.
Ilustrowany Kuryer Codzienny z sierpnia 1934 r.
C.d.n. Józef Szlaga



















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz